No aktywność wzrasta to mnie cieszy :) ale komentarzy nie widzę. A tak po za tym jak tam ferie zimowe dziś był mój ostatni dzień szkoły, wreszcie.... Ale powiem wam że oceny się poprawiły nie ma pał ani dwój... także jestem zadowolona z ocen po świętach :') . Chcecie jakieś śmieszne rockowe komiksy?? Wygrzebałam w necie ( śmieszy fanów Guns N Roses ) :
(Śpieszyłabym wyjaśnić:Rudy z niebieskiej bandanie to Axl Rose, czarny z
lokami i w cylindrze to Slash, zaś blondyn, który cieszy się w każdym
komiksie każdego użytkownika to Steven Adler, który i w prawdziwym życiu
był i jest (bo żyje) "dzieckiem szczęścia"...nie jest tu ukazany cały
skład zespołu...jest jeszcze dwóch gości. Poza tym będę te komiksy
tłumaczyć
Steven:Goście/ziomki! (xD, nie wiem jak to dosłownie przetłumaczyć...) Wiecie co?
Axl: Umarłeś? (tak, Axl jest w komiksach strasznym nerwusem, toteż nie lubi wiecznie uśmiechniętego Stevena)
Steven:Nie.
Axl: Nic nie szkodzi.
Steven:...Kupiłem pupilka!
Axl i Slash:(No jak widać, po prostu zdziwienie xD)
c.d.komiksu:
Slash: Ale my mamy już strasznie dużo psów!
Axl: Ta! Nie możesz tego mieć!
Steven:Ale to są psy Izziego (jest gitarzystą, nie ma go tutaj) a ja chcę mieć jednego dla siebie...i dałem mu już imię!
Slash:...
Axl:...
Slash: Jak ma na imię?
Steven: Bruce!
Slash: xD
Axl: !
(Axl pierworodnie nazywał się William Bruce Bailey...więc po prostu jest
zły, że pies ma jego stare imię...w komiksach na dodatek jest
przewrażliwiony, wiecznie zdenerwowany na cały Świat dlatego w większość
historyjek jest prowokowany.
Ciąg dalszy, a zarazem ostatni już komiks o psie Stevena.
Axl: To nie może mieć mojego imienia!
Steven: To nie jest twoje imię!
Axl: Ale było!
Slash : (w zaistaniałej sytuacji po prostu tarza się ze śmiechu xD Zresztą na jego miejscu robiłabym to samo XD)
Bruce (pies):(zeskakuje z rąk)
Slash: (staje z podłogi) Spokojnie, to tylko pies.
Axl: Ale to ma moje imię!
Steven:!
Bruce (pies): Rałf!
Steven: (podnosi psa) Zobacz jak słodko wygląda w Twojej bandanie!
Axl:...!
Slash: (znowu tarza się ze śmiechu xD)
Moim zdaniem komiks był śmieszny :) fani GNR zrozumieli by to lepiej bo zapewne znają członków zespołu i ich charakterystyczne zachowania. Mam nadzieje że się podobało.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz